06 - 07 - 2022
Fot. P. Łuczak, Agrokonsument.pl

Skup zbóż z pasją: Kamil Bojakowski

Kamil Bojakowski, właściciel firmy „Kamil” – Skup i Sprzedaż Płodów Rolnych i Zbożowych z Jelcza-Laskowice, świętował 27 maja br. otwarcie nowego obiektu przechowalniczego wybudowanego przez Riela Polska. Czytaj w Agrokonsument.pl

 

 

W Pełczycach k. Oławy stanął gotowy na przyjęcie ziarna nowy obiekt przechowalniczy.

Składa się on z:

  • trzech silosów stalowych po 5 tys. ton każdy,
  • dwóch zbiorników buforowych po 700 ton,
  • dwóch koszy przyjęciowych o wydajności 80 t/h,
  • najnowszej na polskim rynku suszarni z odzyskiem ciepła o wydajności 500 ton na dobę przy redukcji wilgotności dla kukurydzy z 30 do 15%.

 

Właścicielem obiektu jest firma Kamil – Skup i Sprzedaż Zbóż z Jelcza-Laskowic, a generalnym wykonawcą i dostarczycielem technologii jest Riela Polska.

 

 

 

 

 

 

Panie Kamilu, dlaczego zdecydowaliście się na tego wykonawcę?

 

Kamil Bojakowski, inwestor i właściciel firmy Kamil: Będzie to nasze pierwsze doświadczenie z przechowalnictwem zbóż w silosach, gdyż dotychczas pracowaliśmy na magazynach płaskich.

Planując postawienie takich obiektów rozesłaliśmy zapytania do trzech niezależnych firm. Najbardziej przypadła nam do gustu właśnie koncepcja Riela Polska, również dzięki bardzo dużemu zaangażowaniu jej lokalnego handlowca, Tomasza Jasa z oddziału tej firmy we Wrocławiu.

 

 

Jakie argumenty skłoniły rodzinę Bojakowskich do zajęcia się przechowalnictwem zbóż?

 

Kamil Bojakowski: Przechowalnictwem ziarna zainteresował się już mój ojciec w latach 90. ubiegłego wieku. Tata prowadził wtedy niewielkie gospodarstwo. Z czasem dokupił kilkaset hektarów, doszły też dzierżawy. Gospodarstwo rozrosło się do ponad tysiąca hektarów: uprawiamy kukurydzę, rzepak, pszenicę. Mamy gleby od III do VI klasy.

 

Aby móc przechowywać zebrane plony, ojciec wynajmował powierzchnie po byłych PGR-ach. Z czasem doszedł jednak do wniosku, że dobrą inwestycją na przyszłość będzie postawienie własnych magazynów. Stworzył trzy takie obiekty. Najnowsza hala powstała 5 lat temu i mieści 30 tys. ton zbóż. Po trzech latach okazało się, że obiekt jest już za mały. Zdecydowaliśmy się przy nim postawić zespół silosów wraz z nową suszarnią.

 

 

Kto jest odbiorcą składowanego ziarna i jaka jest skala obrotu ziarnem w Pana firmie?

 

Kamil Bojakowski: Doszliśmy do ok. 50 tys. ton zbóż rocznie łącznie w trzech lokalizacjach: Jelczu, Pełczycach i Namysłowie. Dzięki najnowszej inwestycji, zyskujemy dodatkowe 15 tys. ton w silosach Riela Polska. Żniwa dopiero przed nami. Zobaczymy, czy uda się zakupić tyle ziarna.

Wychodzimy z założenia, że trzeba zapełnić magazyny w żniwa. Część ziarna później sprzedajemy, a część oferujemy wraz z przechowaniem większym firmom z Polski lub z zagranicy. Handlujemy z różnymi podmiotami, są wśród nich Agroas, Chemirol, są też Cargill i Glencore.

 

 

 

 

Ile wynosi obecnie stawka przechowalnicza?

 

Kamil Bojakowski: Dotychczas było to 8 zł za tonomiesiąc. Oczywiście, to cena z kontraktów za 2021 r. W związku z galopującą inflacją trzeba będzie bardzo ostrożnie podejść do ustalenia stawek za 2022 r. Już wiadomo, że będą musiały być podniesione, bo wszystko poszło w górę – zwłaszcza koszty energii i pensje pracowników.

Przypuszczam, że stawka oscylować będzie w granicach 10 – 12 zł/t/mc.

 

W czasie trwania skupu zbóż staram się być cały czas do dyspozycji rolników, którzy dostarczają nam ziarno. Negocjujemy razem cenę i bonusy za większe ilości towaru, równolegle trwa szybki rozładunek dostaw. Ale przede wszystkim rozmawiamy… Rozmawiamy również o wielu innych sprawach związanych z gospodarstwem. Rolnicy sami mówią potem, że to do nas wolą przywieźć ziarno na skup, bo fajnie się z nami handluje i współpracuje. I przyjeżdżają, nawet z odległości stu kilometrów!

 

 

Skąd taka filozofia w podejściu do klienta? Przecież jesteście już na tyle dużym podmiotem, że odbiór ziarna mógłby pan zlecić pracownikowi?

 

Kamil Bojakowski: Widzę, że rolnicy czują się docenieni, gdy rozmawiają bezpośrednio z szefem firmy. A poza tym, jak już coś robię, to staram się wykonywać pracę profesjonalnie. Od lat towarzyszyłem też ojcu przy pracach w gospodarstwie. Przez lata nasza firma zatrudniała agronomów. Korzystaliśmy z tej wiedzy, sporo się też nauczyłem o rolnictwie i teraz rodzinnie zajmuję się gospodarstwem. Przekłada się to na wysokość plonów i efektywność prac.

 

Poza tym, prowadzimy interes rodzinny: moi trzej bracia i ja oraz ojciec – każdy z nas ma swe obowiązki. Wspieramy się razem, dużo rozmawiamy. To stopniowo przekuwa się na sukcesy w tych przedsięwzięciach, które rodzinnie prowadzimy.

Praca jest dla mnie ważna. A oprócz zaangażowania, wkładam w swe obowiązki również serce. Zauważyłem, że jeżeli coś robimy z pasją, to jesteśmy szczęśliwi.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał dr Piotr Łuczak, Agrokonsument.pl

 

 

Polska zebrała rekordową ilość ziarna kukurydzy – wywiad z profesorem Tadeuszem Michalskim

dr Piotr Łuczak – Agrokonsument.pl
Dziennikarz, redaktor i ekonomista.   Specjalizuje się w polityce i ekonomice rolnej.   Założyciel i redaktor naczelny serwisu Agrokonsument.pl   Pełnił funkcje redaktora naczelnego tytułów: Tygodnik Rolniczy, Profiprofesjonalna technika rolnicza i Agrarlexprawo dla rolnika. Najdłużej pracował w top agrar Polska, w tym także na stanowisku z-cy redaktora naczelnego.  
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
PILNE !
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również:

Świat techniki
2 min
27 - 09 - 2022

Zmniejszenie ciśnienia w ogumieniu ma duży wpływ na wzrost mocy uciągu i obniżenie średniego spalania

Studenckie Koło Naukowe Inżynierii Rolniczej Uniwersytetu Przyrodniczego z Poznania wraz z Claas Polska i Michelin analizowali wydajność pracy ciągnika. Pod lupę...
Czytaj więcej
Prawo
3 min
20 - 11 - 2022

Darowizna gospodarstwa, długi rodziców, skarga pauliańska

Czy syn, który otrzymał darowiznę w postaci gospodarstwa od rodziców, odpowiada za ich długi na podstawie skargi pauliańskiej? Adw. Łukasz...
Czytaj więcej
Świat techniki

Przemysław Piasta: o takiej suszarni zawsze marzyłem

Swoje zboże, swój magazyn ziarna i własna suszarnia Riela Polska. Oto spełnienie marzeń profesjonalnego producenta ziarna, Przemysława Piasty z Rychnowa...
Czytaj więcej