16 - 10 - 2026
Fot. P. Łuczak, Agrokonsument.pl

Goodvalley Polska: jakość paszy zaczyna się od ziarna

Goodvalley Polska prowadzi działalność obejmującą uprawę zbóż, przygotowanie pasz, hodowlę trzody chlewnej, po przetwórstwo mięsa. Firma dba o czystość ziarna i odpowiednie warunki jego przechowywania. W Koczale wykorzystuje pięć silosów dostarczonych przez Riela Polska.

 

 

W produkcji zwierzęcej jakość końcowego produktu zależy od wielu czynników, a jednym z najważniejszych pozostaje pasza. Jej skład, czystość i wartość pokarmowa wpływają na zdrowie zwierząt, wykorzystanie składników odżywczych, przyrosty oraz wyniki rozrodu.

Goodvalley Polska dobrze zna tę zależność. Dlatego w swoim zakładzie w Koczale dużą uwagę poświęca jakości zbóż, które trafiają do wytwórni pasz.

Przedsiębiorstwo gospodaruje na około 9000 ha, na których uprawia przede wszystkim pszenicę, pszenżyto, żyto, rzepak i kukurydzę.

Zboża stanowią podstawę produkcji pasz, nasiona rzepaku trafiają do olejarni, a część biomasy roślinnej zasila biogazownie.

Firma od ponad 30 lat rozwija działalność obejmującą produkcję roślinną, hodowlę trzody chlewnej i przetwórstwo mięsa. Działa na kolejnych etapach tego łańcucha, a jej marką konsumencką jest Dolina Dobra.

 

#Hodowcy Razem apelują: bezpieczeństwo żywnościowe to bezpieczna Polska

 

160 tys. ton paszy rocznie

 

Centrum produkcji pasz znajduje się w Koczale. Wytwórnia produkuje około 160 tys. ton pasz rocznie.

Około 30 tys. ton wykorzystywanego ziarna pochodzi z własnych upraw, a pozostałą część firma kupuje na rynku. Wśród surowców zbożowych dominują pszenica i jęczmień, a receptury uwzględniają również m.in. soję i kukurydzę.

 

– Pasza stanowi podstawę całego naszego procesu produkcyjnego. Bez niej nie moglibyśmy utrzymać jakości hodowli, do której dążymy na każdym etapie produkcji – podkreśla Łukasz Michoń, kierownik produkcji roślinnej, bionawozu i wytwórni pasz w Goodvalley Polska (na zdjęciu).

Skala działalności wymaga sprawnej logistyki. Firma dostarcza paszę do 26 ferm, wykorzystując około 20 własnych pojazdów oraz transport zewnętrzny. W ciągu tygodnia przewozi w ten sposób do 3 tys. ton gotowej paszy.

 

 

Silosy stalowe pod lupą: jak budują je BIN, Riela Polska i Unia Grains?

 

 

Czyste ziarno, lepsza pasza

 

Goodvalley zwraca szczególną uwagę na jakość surowca trafiającego do wytwórni. Zanieczyszczenia i toksyny obecne w ziarnie mogą pogarszać jakość paszy, a w konsekwencji wpływać na zdrowie i wyniki produkcyjne zwierząt.

– Zdajemy sobie sprawę, że wiele problemów związanych z jakością paszy i samym chowem może wynikać z toksyn oraz zanieczyszczeń, które mogą trafić do produkcji razem z ziarnem. Dlatego dokładnie kontrolujemy surowiec. Przy naszej skali hodowli nie możemy pozwolić sobie na przypadkowość – mówi Łukasz Michoń.

Jak podkreśla, nawet niewielkie odchylenia w jakości paszy, a także zmiany jej receptury, mogą wpływać na przyswajanie składników pokarmowych. To z kolei przekłada się na płodność loch i przyrosty zwierząt.

W hodowli, w której firma osiąga około 40 prosiąt od maciory rocznie, utrzymanie odpowiedniego standardu żywienia ma szczególne znaczenie.

Dlatego kontrola zaczyna się już na etapie przyjęcia surowca. Goodvalley zakupiło nową wialnię, która pozwala przesiewać dostawy z zewnątrz z wydajnością około 120 ton na godzinę.

 

Dalsza obsługa ziarna zależy jednak również od starszych elementów infrastruktury transportowej, których wydajność wynosi około 70–80 ton na godzinę.

Firma planuje inwestycje, które poprawią przepustowość tego układu.

 

 

Twarda kasa: tyle polski rolnik zyskał przez 22 lat w Unii Europejskiej

 

 

Pięć silosów Riela Polska

 

 

Podstawę magazynowania głównych partii zbóż w Koczale stanowi pięć silosów dostarczonych przez Riela Polska. Trzy starsze zbiorniki użytkuje się od około 16 lat.

Wiosną 2026 roku dołączyły do nich dwa nowe silosy, zwiększając możliwości magazynowe zakładu.

Starsze zbiorniki to silosy typu 1822. Każdy ma pojemność 3992 m³, co odpowiada około 2994 tonom ziarna przy założonej gęstości nasypowej 0,75 t/m³. Trzy silosy zapewniają łącznie około 8982 ton pojemności magazynowej.

Dwa nowe zbiorniki typu 1821 mają po 3825 m³ pojemności. Przy tej samej gęstości nasypowej każdy mieści około 2868 ton ziarna, a oba zapewniają łącznie około 5736 ton.

Łączna nominalna pojemność pięciu silosów Riela Polska wynosi około 14 718 ton ziarna. Do ich obsługi służą przenośniki o wydajności 100 ton na godzinę.

 

Wszystkie zbiorniki stoją na płaskich betonowych cokołach, pod którymi przebiegają kanały techniczne mieszczące redlery.

W dwóch nowych silosach wykonawca zastosował wyższy tunel techniczny, w którym pracownik może poruszać się w pozycji stojącej. Ułatwia to inspekcje i poprawia komfort obsługi instalacji.

Silosy Riela Polska stanowią część większej bazy magazynowej. Goodvalley korzysta również z magazynów płaskich o łącznej pojemności około 15 tys. ton oraz z 12 mniejszych zbiorników po 150 ton każdy. Te ostatnie pozwalają oddzielnie przechowywać różne komponenty paszowe, co ułatwia organizację produkcji.

 

 

Polska bez kompleksów w Europie i na świecie. Najnowsze opracowanie GUS

 

 

Szesnaście lat eksploatacji bez poważnych problemów

 

Najlepszą rekomendacją urządzeń nie są wyłącznie parametry zapisane w specyfikacji, lecz także ich zachowanie po wielu latach intensywnej pracy.

W przypadku starszych silosów Goodvalley wskazuje na bezawaryjną eksploatację w najważniejszym znaczeniu tego słowa: przez około 16 lat firma nie musiała mierzyć się z poważniejszymi problemami technicznymi dotyczącymi zbiorników.

 

– Zdecydowaliśmy się ponownie na Riela Polska przede wszystkim dlatego, że od lat korzystamy z trzech pierwszych silosów i jesteśmy z nich bardzo zadowoleni. Nie mieliśmy poważniejszych problemów z ich użytkowaniem – mówi Łukasz Michoń.

 

W trakcie eksploatacji trzeba było jedynie wykonać niewielkie prace uszczelniające w miejscach połączenia zbiorników z betonowymi podstawami. Poza tym firma realizowała standardowe czynności serwisowe i konserwacyjne.

Dla Goodvalley niezawodność infrastruktury ma bezpośrednie przełożenie na ekonomię produkcji. Przy wytwarzaniu 160 tys. ton paszy rocznie nawet krótkie przestoje mogą skomplikować zaopatrzenie ferm.

Dlatego przedsiębiorstwo nie ocenia dostawców wyłącznie przez pryzmat ceny zakupu.

– Największym kosztem nie musi być wyższy wydatek na początku inwestycji. Znacznie droższa może okazać się sytuacja, w której awaria zakłóci produkcję. Przy naszej skali nie możemy sobie na to pozwolić. Liczą się również serwis, dostęp do fachowej porady i wsparcie producenta – podkreśla przedstawiciel Goodvalley.

 

Jak dodaje, Riela Polska pomagała firmie także przy mniejszych przedsięwzięciach, kiedy zakład potrzebował konsultacji technicznych, a nie gotowego urządzenia. Dla inwestora liczy się więc nie tylko dostawa silosu, ale również doświadczenie partnera i możliwość skorzystania z jego wiedzy przy planowaniu kolejnych zmian.

 

Siewniki punktowe Pöttinger PURO H 3000: masz przekonanie do ich pracy

 

Modernizacja wentylatorów

 

Rozwój technologii oznacza, że nawet sprawnie działające instalacje można z czasem udoskonalać. Jedną z rekomendacji Riela Polska była wymiana wentylatorów w starszych silosach na nowe modele.

Według informacji przekazanych przez firmę nowe urządzenia mają pobierać mniej energii i zapewniać wyższą wydajność. Modernizacja objęła również rozwiązania służące ograniczaniu hałasu.

Takie podejście pokazuje, że niezawodność nie oznacza rezygnacji z modernizacji.

 

 

Inne reportaże o Riela Polska:

 

Riela Polska w gospodarstwie Machurów. Kompleks magazynowy dla 400-hektarowego gospodarstwa, Śląskie

Firma Miko z Barcina: skup kukurydzy, Riela Polska i neolityczny kurhan, Kujawsko-Pomorskie

Silosy stalowe pod lupą: BIN, Riela Polska, Unia Grains 

Pod swoim skrawkiem nieba: Mieczysław Bagiński, Bieliny, Warmińsko-Mazurskie

W Pszennie Riela Polska, tuż obok słynna Krzyżowa, Dolnośląskie

Atrakcje turystyczne Dolnego Śląska i Riela Polska, Dolnośląskie

Gospodarstwo rolne w Luszkowie: Riela Polska stara, ale jara, Pomorskie

OHZ Kamieniec Ząbkowicki, czyli perła w koronie KOWR. Wywiad z dyrektorem Jackiem Ptakiem, Dolnośląskie

Specjalistyczne Gospodarstwo Rolne „Wąsikowski”: reprodukcja drobiu tylko na dobrej paszy, Pomorskie

Ferma Drobiu Jasiulek: zboże w silosach, Opolskie

Gospodarstwo Węglewskich: nowoczesność w przechowywaniu zbóż, Łódzkie

Nowoczesne magazynowanie i najwyższe standardy: De Heus, Łódzkie

W Szczebrzeszynie: szeroki tor LHS i silosy Riela Polska, Lubelskie

Stanisław Koziorzemski – pasja do pracy daje wieczną młodość – PHZ Perkoz, Brodnica, Kujawsko-Pomorskie

Jarosław Studziński – postawiłem na najgrubszy ocynk na rynki – Wilczopole Kolonia, Lubelskie

Jan Mac – własna biogazownia, własne ciepło do suszenia zbóż – Resko, Zachodniopomorskie

Zaprol Retkowo –  skup zbóż w płatkach róż – Retkowo, Dolnośląskie

P.W. Magnum w Żninie – Żnin, Kujawsko-Pomorskie

Ampol-Merol – każdego dnia lepsi także w skupie zbóż – Białogard, Zachodniopomorskie

PRS Rutkowski – już 20 lat na zbożowych silosach Riela Polska – Kałdus, Kujawsko-Pomorskie

Polhoz sp. z o.o. – Szymankowo k. Malborka, Pomorskie

Eugeniusz Taraska, P.W. Lechpol – Szubin, Kujawsko-Pomorskie

Zdrowy Kurczak z Suchowoli – Kizielewszczyzna, Podlaskie

Marian Olejnik, Agropol – Łosiów, Opolskie

Janusz Kasprzak, Rolpol – Uścikowo, Wielkopolskie

Bernard Ginter – Wyczechy, Pomorskie

Sebastian Luber – Wybranowo, Kujawsko-Pomorskie

Kamil Bojakowski – Jelcz Laskowice, Dolnośląskie

dr Józef Śliwa – Żórawina, Dolnośląskie

Przemysław Piasta – Rychnowo, Kujawsko-Pomorskie

DN Green – Dębionek, Kujawsko-Pomorskie

Classic Grain – Janikowo, Kujawsko-Pomorskie

Rajmund Gąsiorek – Radomice, Wielkopolska

Ginter, wialnia bębnowa – Wyczechy, Pomorskie

Jan Domaros – Malinowo, Pomorskie

Adam Lipiński – Domisław, Pomorskie

Grupa producencka GASK – Pyrzyce, Zachodniopomorskie

Firma „Kłos” – Opole, Opolskie

 

dr Piotr Łuczak – Agrokonsument.pl
Dziennikarz i ekonomista, specjalizuje się w polityce i ekonomice rolnej.   Redaktor naczelny serwisu Agrokonsument.pl, należącego do Agro Creative Agency & Media – agencji PR dedykowanej do obsługi rynku rolniczego, ogrodniczego i żywnościowego.   Pełnił funkcje redaktora naczelnego tytułów: Tygodnik Rolniczy, Profi i Agrarlex. Najdłużej pracował w top agrar Polska, w tym także na stanowisku z-cy redaktora naczelnego.  
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
PILNE !
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również: