17 - 06 - 2022
Fot. P. Łuczak, Agrokonsument.pl

Jest sposób na nierzetelne koła łowieckie

Gdy dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego uchyla się od szacowania szkód – masz na nich sposób. Jest bowiem przełomowe orzeczenie Sądu Najwyższego. Czytaj w Agrokonsument.pl

 

 

Do tej pory utartą praktyką w sądownictwie było odrzucanie pozwów poszkodowanych rolników przeciwko dzierżawcom lub zarządcom obwodów łowieckich. Działo się to w sytuacji, gdy taki dzierżawca lub zarządca uprzednio uchylał się od przeprowadzenia szacowania i sporządzenia protokołu.

 

Do dzierżawcy lub zarządcy obwodu

 

Poszkodowany, któremu zwierzyna zniszczyła uprawę, powinien złożyć wniosek o szacowanie szkód wyrządzonych w uprawach i płodach rolnych. We wniosku występuje się o ustalenie wysokości odszkodowania. Dokument ten poszkodowany powinien złożyć do dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego.

 

Czynności związane ze stwierdzeniem stanu miejsca, w którym miało dojść do szkody, jej rodzaju i zakresu muszą być przeprowadzone niezwłocznie. Oznacza to, że nie później niż w terminie 7 dni od złożenia wniosku. To ogranicza zakres spornych okoliczności w sprawie. Czynności te mają prowadzić zespoły złożone z:

 

  • poszkodowanego,
  • przedstawiciela dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego,
  • przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego.

 

 

Soja i kukurydza: nowe odmiany GMO dopuszczone w UE

 

Wyznaczenie terminu oględzin

 

Na dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego ciąży nie tylko obowiązek przyjęcia wniosku, ale też niezwłocznego wyznaczenia terminu oględzin. O tym muszą być zawiadomione wyżej określone podmioty.

 

Dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego powinien niezwłocznie też sporządzić protokół z oględzin, do którego członkowie zespołu mogą wnieść uwagi z uzasadnieniem.

Poszkodowanemu przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Rozstrzyga on sprawę w swej decyzji.

 

Prawo do sądu tylko w ściśle określonym terminie

 

Co, jeśli decyzja nadleśniczego nas nie satysfakcjonuje? Zgodnie z art. 46e ust. 4 Prawa łowieckiego:

 

  • właściciel albo posiadacz gruntów rolnych, na których zostały wyrządzone szkody, a także
  • dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego

 

jeśli są niezadowoleni z decyzji nadleśniczego, mają trzy miesiące od dnia jej doręczenia, by wnieść powództwo do sądu właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody.

 

Problem pojawia się, kiedy dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego, najczęściej są to koła łowieckie, uchylają się od obowiązków. Na przykład, odmawiają udziału czy to w czynnościach szacowania, czy od przesłania protokołów.

Wydawać by się mogło, że to zamyka drogę sądową, gdyż brak poszczególnych etapów procesu szacowania ostatecznie uniemożliwia nadleśniczemu wydanie decyzji o odszkodowaniu, a w dalszym kroku wystąpienie z pozwem o zapłacę.

 

Brexit i jego skutki: USA celuje w rynek żywnościowy Wielkiej Brytanii

 

 

Przełomowe stanowisko Sądu Najwyższego

 

W uchwale z 6 lipca 2021 r. (III CZP 48/20) Sąd Najwyższy stwierdził, że zaniechanie koła łowieckiego nie może skutkować niedopuszczalnością drogi sądowej, gdyż prowadziłoby do pozbawienia poszkodowanego prawa do sądu.

 

Kluczowe będzie tu włączenie nadleśniczego. Trzeba go ponownie zawiadomić – tym razem o uchylaniu się przez zarządcę lub dzierżawcę obwodu łowieckiego od wykonania nałożonych na nich obowiązków. Wszak nadleśniczy i tak rozpoznaje odwołania przy protokołach oględzin i oszacowaniu szkód!

 

Nie ma też przeszkód, by nadleśniczy wydał decyzję, o której mowa wart. 46e Prawa łowieckiego. Przy jej sporządzaniu bazuje na innych danych niż protokoły oględzin lub dokumenty ostatecznego oszacowania szkody, skoro ich sporządzenia zaniechał dzierżawca lub zarządcę obwodu łowieckiego.

 

Zaniedbania stron, gdy chodzi o czynności, które zgodnie z ustawą powinny były podjąć w celu rozstrzygnięcia sprawy o odszkodowanie, muszą być natomiast uwzględnione w ramach oceny obciążającego je obowiązku dowodowego.

 

adw. Łukasz Opaliński

 

Artykuł nie stanowi porady prawnej – swój przypadek skonsultuj ze specjalistą.

 

 

Väderstad i nowy agregat Carrier XT 425-625

Łukasz Opaliński
Adwokat, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego. Prowadzi własną kancelarię adwokacką, świadcząc usługi prawne skierowane do firm i podmiotów indywidualnych.  
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
PILNE !
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również:

Bezpieczeństwo żywności i środowisko

Ukraina i potencjał 2022/23: pszenica, kukurydza i słonecznik

Ukraina podała swój potencjał eksportowy na 2022/23. Na eksport w stosunku do sezonu sprzed wojny zabraknie jej 1/3 pszenicy, połowa...
Czytaj więcej
Ubezpieczenia

Ubezpieczenia rolne 2022: dużo pieniędzy, nowi gracze, nowe produkty

Ruszył sezon ubezpieczeń rolnych. Rząd sypie pieniędzmi i chce ubezpieczeń od suszy. Osiem towarzystw, w tym nowe – Ergo Hestia,...
Czytaj więcej
Bezpieczeństwo żywności i środowisko

Krótka historia, czyli jak Komisja Europejska wygasza neonikotynoidy

Neonikotynoidy nie mają sobie równych w zwalczaniu szkodników rolniczych. Oto, jak Komisja Europejska wygasza ich produkcję i użycie. Agrokonsument.pl  ...
Czytaj więcej