Certyfikaty węglowe to coraz popularniejszy instrument, który pozwala rolnikom generować dodatkowe zyski dzięki praktykom rolniczym przyjaznym dla klimatu. Idea jest prosta: poprzez określone działania rolnicy zwiększają zdolność gleby do magazynowania węgla i redukują emisję gazów cieplarnianych.
Te potwierdzone i zmierzone korzyści dla środowiska są przeliczane na certyfikaty węglowe, które można sprzedać.
Nabywcami są najczęściej firmy, które chcą zredukować swój ślad węglowy i pozycjonować się jako podmioty dbające o środowisko naturalne, pozwalając im zredukować ich własny ślad węglowy.
Pod koniec 2024 roku weszły w życie unijne przepisy, które mają na celu stworzenie przejrzystych zasad certyfikacji, co ma sprzyjać rolnikom chcącym sprzedawać certyfikaty węglowe. To może zachęcić jeszcze więcej gospodarstw do skorzystania z tego modelu zarobkowania.
Unijny system certyfikacji ma funkcjonować od 1 stycznia 2026 r. Naturalnym wydaje się założenie, że skoro certyfikaty są bezpośrednim wynikiem pracy na roli, to przychód z ich sprzedaży powinien być traktowany jak dochód z działalności rolniczej – a więc zwolniony z podatku dochodowego.
Sprawa nie jest jednak tak prosta, a stanowisko fiskusa może być dla wielu zaskoczeniem.
Prof. Tomasz Piechota, uprawa konserwująca: to gleba jest główną infrastrukturą rolnika
Na wstępie rozwiejmy wątpliwości – tak, rolnik może zapłacić podatek dochodowy. Dzieje się tak, gdy jego aktywność wykracza poza ramy „działalności rolniczej”. Mówiąc o działalności tego typu mamy na myśli produkcję roślinną i zwierzęcą z własnych upraw, hodowli czy chowu.
Certyfikat węglowy to jednak coś zupełnie innego niż tradycyjne produkty rolne. Owszem, powstaje dzięki odpowiednim praktykom rolniczym, które zwiększają zdolność gleby do pochłaniania CO2. Ale gdy sprzedajesz certyfikat, nie sprzedajesz produktu z pola. Sprzedajesz zbywalne prawo majątkowe o konkretnej wartości rynkowej.
Dzięki niemu kupujący, może obniżyć swoje saldo śladu węglowego – a rolnik będzie musiał rozliczyć podatek dochodowy. Tak wynika również ze stanowiska Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej zaprezentowanego w jednej z ostatnich interpretacji indywidualnych.
Ulga inwestycyjna w podatku rolnym – jak legalnie zmniejszyć swoje zobowiązania podatkowe?
Opodatkowanie podatkiem dochodowym, jego stawki czy też sposób rozliczenia, zależą od przyporządkowania wszystkich przychodów podatnika do tzw. „źródeł”. W istocie chodzi tutaj o podzielenie przychodów na grupy, które są zbliżone do siebie poprzez rodzaj czy też sposób ich opodatkowania.
Sprzedaż certyfikatów węglowych przez rolnika to zasadniczo przychody ze źródła „zbycie praw majątkowych”. Przychód taki podlega opodatkowaniu na zasadach ogólnych, czyli według skali podatkowej.
Nie można go więc rozliczyć ryczałtem ani potraktować jako dochodu z dzierżawy.
Co to oznacza w praktyce?
Dochód uzyskany ze sprzedaży certyfikatów należy wykazać w rocznym zeznaniu podatkowym PIT i doliczyć do innych dochodów opodatkowanych według skali (np. z umowy o pracę, wynajmu mieszkań, budynków itp.). Następnie od sumy dochodów oblicza się podatek według obowiązujących stawek.
Obecnie 12% i 32% po przekroczeniu progu 120 tys. zł.
Przykład: Załóżmy, że rolnik w danym roku osiągnął dochód ze sprzedaży certyfikatów węglowych w wysokości 15 000 zł. Kwotę tę musi wpisać do swojego rocznego zeznania PIT jako przychód z praw majątkowych. Jeśli nie ma innych dochodów opodatkowanych na zasadach ogólnych, zapłaci od tej kwoty podatek dochodowy zgodnie z obowiązującą skalą podatkową.
Polska Federacja Rolna apeluje o utrzymanie Ośrodków Produkcji Rolniczej
Rolnictwo węglowe i sprzedaż certyfikatów to obiecujący kierunek. Jednak kluczowe jest, aby od samego początku prawidłowo podchodzić do kwestii podatkowych. Pamiętanie o tej zasadzie pozwoli w pełni cieszyć się zyskami, bez obaw o przyszłe problemy z fiskusem.
Paweł Gruszka, Konsultant podatkowy, KrafTax
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 163 z późn. zm.).
Rolnictwo węglowe – wpisz w lupce wyszukiwarki Agrokonsument lub kliknij poniżej: