25 - 09 - 2025
Fot. P. Łuczak, Agrokonsument.pl

System kaucji w opakowaniach rusza 1 października w Polsce

Od 1 października wreszcie w Polsce zacznie obowiązywać system kaucyjny, który ma radykalnie zmienić krajobraz recyklingu. Eksperci podczas debaty na Polagra Food wskazują na szanse, zagrożenia i… niedopowiedzenia.

 

 

Opróżniasz butelkę lub puszkę, oddajesz ją do sklepu, otrzymujesz finansowy zwrot. Tak już kiedyś w Polsce było; w innych krajach UE oddanie butelki czy puszki nie stwarza problemu.

System kaucyjny to kluczowy element gospodarki o obiegu zamkniętym, mający na celu zwiększenie recyklingu opakowań i ograniczenie zanieczyszczenia środowiska. Pozwala także pozyskać dobrej jakości surowiec do produkcji nowych opakowań – bo jak się okazuje – jest deficyt tego typu materiałów.

Podczas panelu dyskusyjnego na targach Polagra Food w Poznaniu przedstawiciele biznesu i administracji rozmawiali o tym, jakie szanse i wyzwania stoją przed branżą w kontekście nowych przepisów.

W panelu udział wzięli m.in.: Tomasz Suligowski (OK Operator Kaucyjny SA), Joanna Kasowska (Grupa Żabka), Katarzyna Błachowicz (Klaster Gospodarki Cyrkularnej i Recyklingu).

 

 

Powoli rozruszać system kaucyjny

 

Choć system rusza od 1 października, pełne wdrożenie planowane jest na połowę 2026 roku. Wiele bowiem trzeba dopracować, zarówno na etapie praktycznym, jak i… „papierkowym”.

Przedsiębiorcy skarżą się bowiem na brak wystarczającego dialogu z resortem klimatu i środowiska. Podkreślają, że są rozwiązania „made in Poland”, które mogłyby być wykorzystane przez ustawodawcę, ten jednak ma swoje widzimisię. Dużym problemem jest brak doprecyzowania ustawowego w odniesieniu do produktów mlecznych.

Mleko, jogurty i inne pitne produkty mleczne mają być wyłączone z systemu kaucyjnego, ale wiadomo, że niektóre opakowania czy butelki po tych produktach mogłyby trafić do zwrotu. W związku z tym przedsiębiorcy będą musieli występować o indywidualne interpretacje prawne.

 

 

Co zagraża polskiemu rolnictwu, czyli Mercosur, kurcząca się WPR i miałkość decyzyjna rządów RP. Analiza w Agrokonsument.pl

 

Konsekwencje logistyczne nowego systemu

 

Szacuje się, że w Polsce zużywamy 12-15 mld opakowań rocznie. Wiele z nich ląduje w rowie lub lesie, zamiast w pojemniku na recyckling.

Przyznajmy więc, że przez ostatnie cztery dekady, od czasu transformacji w 1989 r., nieźle sobie zanieczyściliśmy kraj, lekceważąc możliwość wprowadzenia kaucji za opakowania.

Obecnie w nowych regulacjach opakowanie do zwrotu ma być nieuszkodzone. Uczestnicy panelu podkreślali konieczność edukacji klientów w zakresie prawidłowego postępowania z opakowaniami.

Czy oznacza to, że po jego przyjęciu przez sklep, puste puszki po piwie czy plastikowe PET trafią nieuszkodzone do fabryk? Nie. Nonsensem byłoby więc wozić samo „powietrze” do przetwórstwa.

Na tira zmieści się ok. 22 tys. pustych puszek czy butelek.  Przy tej ilości napojów zużywanych w kraju wymagałoby to uruchomienia floty ponad 0,5 mln tirów. Dla porównania, w kraju jeździ ok. 10 tys. śmieciarek.

Dlatego ważne jest, by opakowania plastikowe czy metalowe były w miejscu zbiórki pocięte i już jako surowiec wywożone do recyklingu. To wyzwanie wymaga specjalnych maszyn-szaf przyjmujących, montowanych np. przy sklepach.

To jednostki handlowe będą głównie ponosić ciężar przyjęcia opakowania – będzie więc to trudne dla małych sklepów. A wielkie sieci?

Niektóre sieci nie czekając na ustawę już przyjmują opakowania, bo wiedzą, że to się im opłaca. Bonus za zwrócone butelki trafia bowiem na zakupy w tejże placówce.

 

Mimo wyzwań, system kaucyjny jest krokiem w stronę bardziej zrównoważonego gospodarowania zasobami.

Wpisuje się też w dekarbonizację gospodarki.

 

Bobik to przyszłość! Cefetra Polska otwarła nową fabrykę przetwórstwa strączkowych

dr Piotr Łuczak – Agrokonsument.pl
Dziennikarz i ekonomista, specjalizuje się w polityce i ekonomice rolnej.   Redaktor naczelny serwisu Agrokonsument.pl, należącego do Agro Creative Agency & Media – agencji PR dedykowanej do obsługi rynku rolniczego, ogrodniczego i żywnościowego.   Pełnił funkcje redaktora naczelnego tytułów: Tygodnik Rolniczy, Profi i Agrarlex. Najdłużej pracował w top agrar Polska, w tym także na stanowisku z-cy redaktora naczelnego.  
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
PILNE !
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również: