Europejska Giełda Towarowa (ECE) to wyjątkowe, coroczne spotkanie dla branży zbożowej i paszowej, które przyciąga tysiące uczestników z całej Europy.
Polski akcent był mocno widoczny na tegorocznej edycji ECE. Wśród gości w Berlinie znalazło się wielu Polaków zajmujących się handlem zbożami, oleistymi i białkowymi oraz branżą paszową.
Reprezentowali oni zarówno firmy światowe, jak i rodzime, polskie przedsiębiorstwa. Wygląda na to, że redakcja Agrokonsument.pl była (chyba) jedynym polskim medium, które odwiedziło to wydarzenie.
W kuluarach tegorocznej edycji ECE dyskutowano tradycyjnie o biznesie. W tym o dwóch kluczowych kwestiach regulacyjnych, które mogą mieć istotny wpływ na rynek zbożowy.
To m.in. decyzja Parlamentu Europejskiego z 8 października br. Dotyczy ona projektu rozporządzenia zmieniającego przepisy rozporządzenia 1308/2023 dotyczącego wspólnej organizacji rynków rolnych.
Nowelizacja wprowadza m.in. klauzulę rewizyjną do umów na dostawę produktów rolnych, umożliwiającą ich renegocjacje w przypadku wystąpienia tzw. nadzwyczajnych okoliczności.
Z FEFAC natomiast napłynęły wieści, że podczas spotkania Stałego Komitetu ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz omawiano trzy opcje dotyczące zwolnienia z MRL dla materiałów przeznaczonych wyłącznie na paszę.
Dodajmy, że ECE jest wydarzeniem odbywającym się raz na rok w różnych miejscach w Europie. W tym roku miała ona miejsce na targach berlińskich, rok temu w Paryżu, a w 2023 r. – gościła w Warszawie.
Jest szansa, że ponownie trafi do Polski, bo nasza edycja – choć po raz pierwszy odbywająca się w historii ECE – zaskoczyła stałych bywalców rozmachem i doskonałą organizacją. Dodajmy, dzięki staraniom Izby Zbożowo-Paszowej. Zobacz tutaj.