15 stycznia, dzień przed targami Gruene Woche w Berlinie, rozpoczęła się 18. Edycja Światowego Forum Żywności i Rolnictwa (Global Forum for Food and Agriculture – GFFA). Jej temat wiodący: woda.
Trzeba przyznać, że gospodarze trzymali fason. Wydarzenie było przygotowane profesjonalnie.
Duża część spotkań niestety zamknięta – ze względu na obecność polityków z najwyższego szczebla od Ameryki Południowej (czytaj: Mercosur), poprzez Afrykę, Europę, aż po Azję. Głównie tą post-sowiecką.
Ten dobór gości jednocześnie pokazuje kierunki zainteresowania Niemców. Gospodarka naszego zachodniego sąsiada nastawia się coraz bardziej na eksport swych wyrobów, w tym żywności.
Na czym to polega?
Umowa UE-Mercosur. Konsekwencje dla sektora rolno-spożywczego
Berlin finansuje i wspiera od lat szereg lokalnych inicjatyw, NDO, fundacji itp. Dzieje się to pod auspicjami tamtejszego MSZ (czytaj tutaj), choć i ministerstwo rolnictwa naszych sąsiadów nie zasypuje gruszek w popiele.
W resorcie działa zespół 10 specjalistów, którym podporządkowano najważniejsze rynki światowe, mogące zaimportować żywność znad Sprewy i Łaby.
Przykładowo, jeden z referentów federalnego ministerstwa rolnictwa odpowiada za Chiny, Centralną Azję, Rosję i Białoruś.
Organizacja więc regularnych eventów w dużym ośrodku targowym jak Berlin, dobre ugoszczenie gości i VIP-ów, podlana dyplomatycznym „sosem” wydaje się więc skutecznym sposobem na promocję kraju, jego gospodarki, kultury i żywności.
A w efekcie przekłada się na biznes.
Czy my – Polacy – nie moglibyśmy wziąć z tego przykładu?
Napiszemy o tym jutro – po obejrzeniu naszej krajowej ekspozycji na Gruene Woche.
A teraz wracamy do GFFA.
Do tematu wiodącego: wody.
Handel zagraniczny to partner dla krajowego rolnictwa. AuWiTag 2025 w Berlinie
Woda, fundament wszelkiego życia i każdej działalności gospodarczej, stanowi oś centralną dla ludzkiego dobrobytu. Prawo do czystej wody jest nierozerwalnie związane z prawem do wystarczającej ilości pożywienia.
Niestety, ponad dwa miliardy ludzi na świecie już dziś cierpi z powodu niedoboru wody. Sytuacja ta, pogarszana przez:
stanowi jedno z najpilniejszych globalnych wyzwań.
Nawet kraje europejskie o umiarkowanym klimacie, takie jak Polska czy Niemcy, coraz częściej doświadczają okresowych niedoborów wody w niektórych regionach.
Rolnictwo, będące największym konsumentem wody, odpowiada za 72% całkowitego jej zużycia według FAO.
Rosnąca populacja globalna wymaga coraz więcej żywności i wody pitnej, jednocześnie wymagając ochrony i zwiększenia zasobów wodnych.
W obliczu tego podwójnego wyzwania, odporność na wodę staje się priorytetem. Zapewnienie wystarczającej ilości czystej wody jest czynnikiem kluczowym, gdyż bez wody nie ma żywności.
Społeczność międzynarodowa już podniosła kwestię odporności w zaopatrzeniu w wodę do rangi globalnego priorytetu politycznego, czego kulminacją była przełomowa Konferencja ONZ w sprawie wody w 2023 roku.
W ramach GFFA uwaga została skoncentrowana na czterech kluczowych obszarach tematycznych:
Komisja Europejska: budżet 2028-2034, w tym na rolnictwo i obronę
Potrzebne są inteligentne rozwiązania umożliwiające ostrożne wykorzystanie cennych zasobów wodnych.
Kluczowe jest wdrożenie zrównoważonych metod produkcji rolnej, które:
Ważne są rozwiązania oparte na naturze, takie jak:
Niebieska bioekonomia? Chodzi o zasoby mórz, oceanów i tego, co można wychodować dzięki wodzie.
Wykorzystanie odnawialnych zasobów wodnych tworzy nowe źródła dochodu dla sektora rybołówstwa i innych branż.
Uprawa biomasy morskiej, takiej jak wodorosty, algi i mięczaki, może pomóc w osiąganiu celów środowiskowych.
Te organizmy mogą wzmocnić absorpcję zanieczyszczających składników odżywczych z wód przybrzeżnych.
Bobik to przyszłość! Cefetra Polska otwarła nową fabrykę przetwórstwa strączkowych
Każde państwo, firma czy instytucja oraz osoba fizyczna musi wnieść wkład w zrównoważone zarządzanie wodą.
Niedobór wody i żywności może zaostrzać konflikty, być pożywką dla przemocy i powodować wysiedlenia oraz migracje.
Zaproszenie na Warsztaty produktowe dla rolników: 28 stycznia w Koźminie Wlkp.
Obecne zarządzanie wodą jest rozdrobnione w skali świata. Ze względu na dużą liczbę interesariuszy, platform i inicjatyw brakuje koordynacji i administracji na poziomie globalnym. Takiego zdania jest niestety ONZ.