03 - 06 - 2025
Fot. P. Łuczak, Agrokonsument.pl

Polska Federacja Rolna broni OPR i apeluje do ministra Siekierskiego

Gorący apel Polskiej Federacji Rolnej do ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego. To pokłosie krytyki Ośrodków Produkcji Rolniczej (OPR) w koordynacji Krajowej Radzie Izb Rolniczych. Czytaj w Agrokonsument.pl

 

Poniżej przytaczamy pełen tekst stanowiska Polskiej Federacji Rolnej. Dotyczy on krytyki tworzenia Ośrodków Produkcji Rolniczej (OPR), zawartej w Stanowisku Zespołu Roboczego „ZIEMIA”, koordynowanego przez Krajową Radę Izb Rolniczych.

Stanowisko skierowane zostało do Czesława Siekierskiego, ministra rolnictwa i rozwoju wsi.

 

Szanowny Panie Ministrze,

 

W imieniu Polskiej Federacji Rolnej, reprezentującej ponad 1000 gospodarstw towarowych, produkujących na rynek, inwestujących i utrzymujących się z rolnictwa, kierujemy do Pana apel w związku ze stanowiskiem Zespołu Roboczego „ZIEMIA”, koordynowanego przez Krajową Radę Izb Rolniczych, dotyczącym tworzenia Ośrodków Produkcji Rolniczej.

 

Z ogromnym niepokojem przyjmujemy postulaty wstrzymania tworzenia Ośrodków Produkcji Rolnej (OPR), które przedstawiono jako rzekome zagrożenie dla modelu gospodarstwa rodzinnego.

Uznajemy takie stanowisko za oderwane od realiów, jednostronne i niebezpieczne dla przyszłości rolnictwa towarowego w Polsce.

 

Pragniemy przypomnieć, że Ośrodki Produkcji Rolniczej to narzędzie umożliwiające zachowanie integralności gospodarstw prowadzących produkcję zwierzęcą, przetwórstwo lub posiadających infrastrukturę techniczną (np. biogazownie, elewatory, systemy nawodnień).

Pomimo ich dużego znaczenia w kontekście lokalnej i regionalnej gospodarki i społeczności, wielkość OPR-ów jest marginalna w skali kraju – plany dotyczą zaledwie kilkunastu tysięcy hektarów – i obejmują najczęściej specjalistyczne gospodarstwa, których likwidacja oznaczałaby bezpowrotną utratę potencjału technologicznego, miejsc pracy i efektów wieloletnich inwestycji.

 

EKMA 2025: Rolnictwo regeneratywne kluczem do przyszłości – wnioski z dziesiątego Europejskiego Kongresu Menedżerów Agrobiznesu

 

OPR-y to kompromis

 

OPR-y są kompromisowym mechanizmem ratunkowym tam, gdzie nie doszło do wyłączeń 30% gruntów po 2011 roku.

Grunty z wygasających dzierżaw, w ogromnej większości, trafiły i nadal trafiają do rolników indywidualnych – zgodnie z przepisami ustawy. Tylko niewielka część dzierżawionych gospodarstw objęta jest procedurami OPR, przy czym przetargi na ich dzierżawę mają charakter otwarty i transparentny.

Każdy, kto spełnia kryteria do prowadzenia zaawansowanej produkcji, może wziąć w nich udział.

W przeciwieństwie do obrazu przedstawianego przez Zespół „ZIEMIA”, nie mamy do czynienia z procesem zawłaszczania, lecz z odpowiedzialnym podejściem i uporządkowanym mechanizmem ratowania gospodarstw, produkcji zwierzęcej, zatrudnienia i lokalnych powiązań gospodarczych.

Dodatkowo należy podkreślić, że tworząc regulacje ustawowe w 2011 roku dzierżawcom postawiono ultimatum:

  • albo nieodwołalne wyłączenie 30% gruntów (nie zaliczając wcześniejszych dobrowolnych wyłączeń),
  • albo utrata praw do kontynuacji dzierżawy i pierwokupu.

 

 

Produkcja zwierzęca potrzebuje bazy paszowej

 

 

Większość dzierżawców podporządkowała się tym warunkom, ale część z nich, szczególnie prowadząca chów trzody czy bydła, nie mogła sobie pozwolić na ograniczenie bazy paszowej i podjęła ryzyko obrony konstytucyjnych praw przed sądem.

To właśnie dla tej grupy gospodarstw stworzono na mocy zmiany ustawy o gnsp z 2019 r. formułę OPR, aby umożliwić utrzymanie produkcji w ograniczonym, ale funkcjonalnym zakresie.

Pozostała ziemia, w ramach restrukturyzacji, trafia do lokalnych rolników w przetargach ograniczonych.

 

Stanowisko Zespołu „ZIEMIA” pomija te fakty. Brak w nim:

  • odniesienia do realiów produkcji rolnej, zwłaszcza zwierzęcej,
  • ignoruje ono kwestię zatrudnienia, inwestycji, zobowiązań kredytowych,
  • roli tych gospodarstw jako centrów wiedzy i współpracy z mniejszymi producentami.

 

Nie uwzględnia ono również skutków społeczno-gospodarczych likwidacji tych gospodarstw w postaci wzrostu bezrobocia, utraty know-how, niewykorzystania infrastruktury (np. biogazownie, elewatory, systemy nawodnień).

Autorzy Stanowiska Zespołu „Ziemia” albo nie zapoznali się, albo świadomie pominęli szereg eksperckich i naukowych opracowań dotyczącej przedmiotowej tematyki. W tym w szczególności Ekspertyzy:

  • „SKUTKI POLITYKI PAŃSTWA REALIZOWANEJ WOBEC DZIERŻAWCÓW WIELKOOBSZAROWYCH GOSPODARSTW ROLNYCH UTWORZONYCH W WYNIKU PRZEKSZTAŁCEŃ BYŁYCH PGR-ÓW”

przygotowanej przez Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk w lutym 2024 r.

 

Własna biogazownia, własne ciepło do suszenia zbóż, silosy od Riela Polska

 

PAN rekomenduje

 

W niej autorzy między innymi prezentują jednoznaczny wniosek, że:

 

  • „Zarówno ustawa z 2011 r. nakazująca dużym gospodarstwom dzierżawiącym grunty rolne Skarbu Państwa, jak i ustawa z 2016 r. ograniczająca możliwości zakupu ziemi rolniczej (z późniejszymi przedłużeniami okresu tych ograniczeń), okazują się w kilku swoich uregulowaniach sprzeczne z Konstytucją RP.
  • Powodują erozję zaufania społeczeństwa do państwa, nadwątlając dość słabe tkanki społeczeństwa obywatelskiego”.

 

Autorzy rekomendują między innymi:

 

„Możliwe do zastosowania są m.in. następujące rozwiązania:

  • dzierżawcom, którzy wyłączyli 30% UR, umożliwienie przedłużania umów dzierżawy, bez kolejnych wyłączeń gruntów;
  • dzierżawcom, którzy nie wyłączyli 30% UR, umożliwienie uczestnictwa w przetargach ofertowych, na część dotychczas dzierżawionej nieruchomości, po wyłączeniu uzasadnionej ekonomicznie powierzchni gruntów (wymogiem przy stosowaniu tej procedury powinno być zachowanie ciągłości działalności gospodarczej);
  • jednym z rozwiązań w tym działaniu może być utworzenia Ośrodków Produkcji Rolniczej (OPR) na bazie nieruchomości wracających do Zasobu z kończących się umów dzierżawy.

 

 

OPR to całość gospodarcza

 

Wedle tej koncepcji OPR, wyodrębniony z Zasobu nieruchomości, tworzy nierozerwalną, zorganizowaną całość gospodarczą, której podział byłby nieuzasadniony ekonomicznie.

Przypisany do niego areał gruntów rolnych powinien uwzględniać między innymi zabezpieczenie niezbędnej bazy paszowej dla prowadzonej w ośrodku produkcji zwierzęcej oraz odpowiedni areał do zgodnego z przepisami zagospodarowania nawozów naturalnych pochodzących z tej produkcji.

Taki Ośrodek Produkcji Rolniczej przeznaczany jest do ponownego zagospodarowania w formie wieloletniej dzierżawy, gdzie dzierżawca wyłaniany jest w drodze przetargu nieograniczonego, w którym może wziąć udział również dotychczasowy dzierżawca.

Pozostałe grunty przeznaczane są na potrzeby gospodarstw rodzinnych.

 

W związku z powyższymi argumentami wyrażamy sprzeciw wobec postulowanego wstrzymania przetargów i twierdzenia, jakoby OPR-y wypaczały konstytucyjne zasady.

Apelujemy do Pana Ministra o kontynuowanie dialogu ze wszystkimi stronami i utrzymanie rozwiązań kompromisowych, w tym tworzenia Ośrodków Produkcji Rolniczej, jako rozwiązania pozwalającego uratować to, co w polskim rolnictwie najcenniejsze:

  • nowoczesne,
  • konkurencyjne,
  • zintegrowane gospodarstwa towarowe, przyczyniające się do zwiększenia bezpieczeństwa żywnościowego kraju.

 

Grzegorz Brodziak, Prezes Zarządu Polskiej Federacji Rolnej

 

Śródtytuły pochodzą od redakcji

 

Väderstad Spirit: siewnik na 5000 litrów nasion!

dr Piotr Łuczak – Agrokonsument.pl
Dziennikarz i ekonomista, specjalizuje się w polityce i ekonomice rolnej.   Redaktor naczelny serwisu Agrokonsument.pl, należącego do Agro Creative Agency & Media – agencji PR dedykowanej do obsługi rynku rolniczego, ogrodniczego i żywnościowego.   Pełnił funkcje redaktora naczelnego tytułów: Tygodnik Rolniczy, Profi i Agrarlex. Najdłużej pracował w top agrar Polska, w tym także na stanowisku z-cy redaktora naczelnego.  
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
PILNE !
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również: