17 czerwca w gospodarstwie Piotra Kowalczyka w Brzozie koło Buku (Wielkopolska) odbył się prasowy premierowy pokaz systemu przeciwpożarowego Fogmaker zamontowanego w kombajnie Claas Trion 530.
Na wydarzenie zaproszono przedstawicieli mediów branżowych zainteresowanych nowoczesnymi rozwiązaniami zwiększającymi bezpieczeństwo pracy maszyn.
To pierwszy w Polsce kombajn wyposażony w system Fogmaker. Rozwiązanie to od wielu lat stosowane jest z powodzeniem w autobusach, pojazdach specjalistycznych, maszynach budowlanych czy sprzęcie wykorzystywanym w hutnictwie. Teraz trafiło również do sektora rolniczego.
Właścicielem maszyny jest Piotr Kowalczyk, prowadzący rodzinne gospodarstwo rolne o powierzchni 70 ha. W gospodarstwie dominuje produkcja roślinna. Uprawiany jest rzepak, kukurydza, jęczmień i pszenica, przy czym największy areał, ok. 1/3 zajmowała kukurydza.
Gospodarstwo dysponuje rozbudowanym parkiem maszynowym, ponieważ oprócz własnej produkcji świadczy również usługi dla innych rolników. Dotyczą one przede wszystkim siewu, zbioru plonów oraz transportu.
Wśród wykorzystywanych maszyn w parku maszynowym są m.in.:
Sprzedaż samochodu czy urządzenia technicznego – z podatkiem PIT?
Decyzja o montażu systemu w maszynie wynikała przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo pracy.
– W czasie żniw elementy robocze maszyn osiągają bardzo wysokie temperatury. Do tego dochodzi ogromne zapylenie. Ryzyko pożaru jest realne, szczególnie gdy wykonuje się usługi i maszyny pracują przez wiele godzin dziennie. Szukałem rozwiązania, które ograniczy to zagrożenie, zwłaszcza, że pracuję na polach klientów – podkreślał Piotr Kowalczyk, właściciel kombajnu.
Rolnika przekonała przede wszystkim prostota działania systemu. Zwracał uwagę na jego całkowitą bezobsługowość oraz brak skomplikowanej elektroniki sterującej.
Podkreślał również, że układ rurek gaszących w stanie czuwania pozostaje suchy do momentu uruchomienia gaszenia, więc nie ma ryzyka utraty cieczy na skutek uszkodzeń mechanicznych czy zamarznięcia zimą.
Fogmaker jest automatycznym systemem tłumienia pożaru wykorzystującym technologię mgły wodnej pod wysokim ciśnieniem. Składa się z dwóch niezależnych obwodów.
Obwód pierwszy – detekcyjny i układ drugi – gaszący.
Najważniejszym elementem układu detekcyjnego jest przewód temperatury poprowadzony w strefach szczególnie narażonych na zapłon, przede wszystkim w komorze silnika. Tylko ten przewód jest napełniony cieczą roboczą. Gdy w chronionej przestrzeni temperatura przekroczy około 160°C, przewód ulega przepaleniu.
Powoduje to natychmiastowy spadek ciśnienia i zwolnienie cyngla blokującego ciecz gaszącą.
W tym momencie rozpoczyna się właściwa akcja gaśnicza.
W zbiorniku układu gaśniczego panuje ciśnienie około 110 barów, dzięki czemu środek gaśniczy błyskawicznie wypełnia sieć rurek układu nr 2, prowadzących do najważniejszych punktów chronionej strefy.
Na końcach instalacji znajdują się specjalne dysze rozpylające. Pod wpływem wysokiego ciśnienia środek gaśniczy zostaje zamieniony w bardzo drobną mgłę wodną, która skutecznie dociera do źródła ognia.
Rozwiązanie zapewnia równomierne pokrycie całej chronionej przestrzeni. Ilość i pojemność butli zależą się w zależności od wielkości zabezpieczanej maszyny.
Butle łączy się modułowo w jeden układ. Maksymalna pojemność butli to 23 litrów ekologicznego płynu gaśniczego ECO 1. Jest to mieszanina wody oraz dodatków przeciwzamrożeniowych i pianotwórczych, wolna od związków PFAS.
Fogmaker: automatyczna ochrona przeciwpożarowa maszyn rolniczych. Gaśnica się chowa.
– Jedną z największych zalet Fogmaker okazuje się szybkość działania. Od momentu wykrycia zagrożenia do ugaszenia pożaru mija zaledwie około 10 sekund. Następnie przez kolejne 30 sekund system kontynuuje podawanie środka gaśniczego, aby schłodzić chronione podzespoły i wyeliminować ryzyko ponownego zapłonu – podkreślał Antoni Łuczyński z firmy Driventic, właściciela marki Fogmaker.
Skuteczność rozwiązania wynika z połączenia kilku zjawisk fizycznych.
Mgła wodna bardzo intensywnie odbiera ciepło z płonących elementów, gwałtownie obniżając temperaturę. Jednocześnie powstająca para wodna ogranicza dostęp tlenu do ognia.
Warto zauważyć, że jeden litr wody po odparowaniu daje aż około 1700 litrów pary wodnej, co znacząco wspomaga proces gaszenia.
Dodatkowym atutem jest pełna niezależność systemu od instalacji elektrycznej maszyny. System działa wyłącznie na zasadzie różnicy ciśnień. Nie potrzebuje żadnego zasilania prądowego.
Polscy rolnicy w Szwecji: Väderstad przedstawia siewnik Tempo T nowej generacji
Eksperci podkreślali podczas pokazu, że ryzyko pożarów maszyn rolniczych rośnie wraz z wysokimi temperaturami i coraz większą intensywnością prac polowych. W ub. roku spaliło się w Polsce około 800 maszyn rolniczych.
Dlatego nawet najnowocześniejsze kombajny nie są całkowicie wolne od zagrożenia, ponieważ w ich pracy stale występują trzy czynniki sprzyjające powstawaniu pożaru:
Premiera pierwszego w Polsce kombajnu wyposażonego w system Fogmaker pokazała, że rolnicy coraz częściej sięgają po rozwiązania, które nie tylko zwiększają wydajność pracy, ale również chronią wielomilionowe inwestycje i zapewniają bezpieczeństwo operatorom.
Fogmaker: automatyczna ochrona przeciwpożarowa maszyn rolniczych. Gaśnica się chowa.
Systemy tłumienia ognia Fogmaker w maszynach rolniczych