Jak wygląda jednak prawdziwy obraz opłacalności rolnej? W naszej serii, którą zaczynamy niniejszym artykułem zamierzamy pokazać faktyczny obraz opłacalności rolnej różnych upraw. Odnosimy je do gospodarstwa o powierzchni ok. 100 ha z Wielkopolski. Wszystkie założenia przedstawiamy na końcu niniejszego tekstu.
W kalkulacji posługujemy się metodologią ustaloną przez Komisję Europejską do wyliczenia nadwyżki bezpośredniej GM (Gross Margin). Pod uwagę bierzemy wyłącznie koszty mające bezpośredni związek z wielkością produkcji. Dlatego: paliwo, zbiór usługowy, ubezpieczenia, praca najemna itp. nie mogą być zaliczane do kosztów bezpośrednich GM.
Wchodzą natomiast do ogólnej sumy kosztów bezpośrednich, co służy do wyliczenia zysku brutto. Zaczynamy zatem od rzepaku ozimego i pszenicy ozimej, przyjmując ceny skupu na poziomie czerwca 2025.
Siew punktowy – pszenica i rzepak. Perfekcja Väderstad w gospodarstwie Paluzy
Naszą kalkulację najlepiej prześledzić w załączonej do tekstu tabeli. Założyliśmy dwa poziomy intensywności uprawy. Przeciętną, dającą 3,5 t nasion/ha oraz wysoką – dla zbiory 5 t/ha. W obu tych przypadkach przychody z hektara wynosiły odpowiednio 7 160 PLN oraz 10 160 PLN.
Po odjęciu kosztów bezpośrednich – środków ochrony roślin i nawozów, nadwyżka bezpośrednia GM wynosiła odpowiednio 3383 PLN/ha oraz 5282 PLN/ha. Najwyższy koszt stanowiły nawozy: dla wysokiej intensywności pochłaniały ponad 3 tys. PLN/ha. W tym też poziomie intensywności ochrona roślin była prawie 2x droższa niż przy bardziej ekstensywnej uprawie i kosztowała 1143 PLN.
Co z pozostałymi kosztami? Maszyny, paliwo, zbiór usługowy? Tak, te składowe kosztów zabierają rolnikowi kolejne pieniądze z kieszeni. Przy plonie 3,5 t/ha uprawa rzepaku ozimego jest nieopłacalna.
Minimalny plon równowagi powinien wynieść 3,74 t/ha dla przeciętnej intensywności. Przy wyższej intensywności – to już 4,34 t/ha. W interesie rolnika jest więc dążenie do jak największego plonu przekraczającego 4,5 t/ha.

Dla kalkulacji pszenicy ozimej przyjęliśmy jeden poziom intensywności. Zbiór ziarna 8 t/ha daje 6960 PLN przychodu/ha. Po odjęciu kosztów ochrony i nawożenia, nadwyżka bezpośrednia GM bez dopłat wynosi 3885 PLN/ha. Najbardziej kosztochłonnym elementem uprawy są nawozy, bo pochłaniają ok. 1/5 nakładów bezpośrednich – 1622 PLN/ha.
Odjęcie kolejnych składowych kosztów – paliwa na uprawę, zbioru i robocizny – powoduje bardzo niekomfortową sytuację. Uprawa pszenicy ozimej sypiącej zaledwie 8 t/ha jest nieopłacalna!
Generalnie producent rolny nie ma wpływu na cenę finalną. Cena równowagi to 875 PLN/t. Może jednak niewielkim nakładem, np. wzrostem nawożenia azotowego, starać się uzyskać wyższy plon. Wszystko, co zbierze ponad plon równowagi 8,24 t/ha będzie dawać czysty zysk.

Kalkulacje tych dwóch upraw pokazują więc, jak ważne jest trzymanie kosztów produkcji w ryzach i profesjonalna uprawa. Składają się na to:
Jak podaje Väderstad, średnia oszczędność na materiale siewnym przy zastosowaniu siewnika punktowego Tempo to około 150 zł/ha. W naszym przykładzie 100 ha gospodarstwa – to zaoszczędzone 15 tys. PLN!
Odsyłamy do ciekawie opracowanych materiałów – kliknij tutaj.
Wykorzystano materiały firmy Väderstad, która jest partnerem niniejszej serii artykułów-kalkulacji upraw.