Dla profesjonalistów zajmujących się sprzedażą to sygnał do głębokiej analizy – mimo ogólnego spowolnienia, liderzy segmentów zaciekle walczą o udziały, a preferencje rolników względem mocy i marek ulegają dynamicznym przesunięciom.
W maju 2026 roku rolnicy najczęściej wybierali maszyny w charakterystycznym niebieskim kolorze.
Warto zauważyć, że najpopularniejszym pojedynczym modelem miesiąca został New Holland T5.90S (19 sztuk).
Nabór na silosy zbożowe od 2 września 2026 r. – nowe zasady wsparcia
Analiza segmentowa pokazuje, że rynek staje się coraz bardziej wyspecjalizowany. W maju 2026 roku sprzedawcy musieli mierzyć się z potężnymi, sięgającymi 45% spadkami w średnich i wysokich przedziałach mocy.
Mimo to, konkretni producenci zdominowali swoje nisze:
Co ciekawe, jedyny wzrost sprzedaży w ujęciu rocznym (o 29%) odnotowała kategoria najmniejszych ciągników poniżej 30 KM.
Wszystko zaczęło się od zużytej brony: jak rolnik ze Szwecji zbudował potęgę Väderstad
Mapa sprzedaży ciągników w Polsce pozostaje zróżnicowana, a liderzy regionalni potwierdzają swoje dominujące pozycje. W trwającym 2026 roku (dane narastające) pięć województw wygenerowało największy ruch w salonach:
Warto zwrócić uwagę na specyfikę techniczną regionów. Choć Mazowsze kupuje najwięcej, to województwo kujawsko-pomorskie stawia na największą moc – średnia zarejestrowanego tam ciągnika to aż 175,4 KM.
Na przeciwległym biegunie znajduje się Małopolska, gdzie średnia moc wynosi zaledwie 79,8 KM, co wynika z dużego rozdrobnienia gospodarstw i popularności mniejszych maszyn.
Rynek wtórny: Alternatywa dla nowych maszyn Specjaliści od sprzedaży nie mogą ignorować rynku używanego, który w 2026 roku wciąż przewyższa wolumenem rynek maszyn nowych. Od początku roku zarejestrowano 8832 ciągniki używane.
Tu również karty rozdaje John Deere, będąc liderem rynku wtórnego z udziałem 14,8%, szczególnie silnym w kategorii wiekowej 11-20 lat. Branża musi mieć na uwadze, że spadek sprzedaży maszyn używanych (-12,5%) jest znacznie łagodniejszy niż w przypadku nowego sprzętu, co sugeruje, że część rolników, szukając oszczędności, kieruje swój wzrok ku maszynom z drugiej ręki.
Opr. na podst. informacji PIGMiUR